Moi drodzy, czytając Wasze wypowiedzi pragnę wyprostować parę spraw.
Co do tegorocznej matury, hmm, przede wszystkim nasz jakże cudowny rząd "próbuje" zreformować całe szkolnictwo, co za tym idzie bądź co jest tego przyczyną?
W tym roku mamy około 400 tys. maturzystów z czego wolnych miejsc na studiach jest około 1,5 miliona. W związku z tym powstaje kraj bezrobotnych wykształconych.
Zdać maturę to nie jest nawet kwestia wiedzy a czytania ze zrozumieniem i logicznego myślenia.
Polski? Macie podane teksty źródłowe, wszelkie zadania nie wymagają od Was znacznej wiedzy.
Matematyka? Macie tablice w której są wszystkie potrzebne rzeczy. Oczywiście nie wymagajcie, że matura sama się napisze najlepiej, niestety też trzeba dać coś od siebie.
Angielski? Zbyt skomplikowany język to nie jest, no chyba, że ktoś jest na poziomie "to be" or "not to be"
Reszta przedmiotów wygląda troszkę gorzej, jednak i tak nadal jest to bardzo niski poziom.
Odnośnie reformacji szkolnictwa: przygotujcie się na ciężką maturę z matematyki, na większości kierunków będzie ona górować.
Nie przekładajcie matury na przyszły rok, nie wmawiajcie sobie, że w razie czego są poprawki. Grunt to pewność siebie. Nie traćcie głowy przede wszystkim.
Jeśli tak podejdziecie do sprawy i zakładam: macie coś w głowie i nie jesteście kompletnymi kretynami, maturę macie w kieszeni.
Odnośnie kupna matury czy odpowiedzi: cóż, korupcja była, jest i będzie, maturę można nabyć prosto z siedziby CKE czy OKE, jeśli oczywiście ma się znajomości. Nie dostajecie "gotowych odpowiedzi" jak to niektórzy myślą, dostajecie jedynie dokument z % zaliczeniem egzaminu dojrzałości, wiadomo, im więcej $$$ tym lepszy wynik, wszystko zostaje wpisane we wszelakie dokumenty aby w razie dociekliwości ludzkiej nie było problemów. Co do odpowiedzi w internecie czy jakiś przecieków, hm, to raczej jest nierealne aby takowe odpowiedzi dotarły do ludzi na większą skalę, przeważnie jakieś dobre znajomości i kilka arkuszy mogą wpaść w czyjeś ręce, jednak nie myślcie sobie, że ktoś zaraz poleci z tym do internetu. Zastanówcie się, gdyby Wam ktoś dał odpowiedzi na maturę, to chwalilibyście się tym wszystkim czy jednak zachowali to dla siebie? Myślę, że każdy postąpiłby tak samo. Zresztą, arkusze układane są przez specjalny sztab komisji, niestety, nie są to tylko te arkusze które znamy z matury, tych arkuszy stworzonych zostaje o wiele więcej a następnie jakiś czas przed maturą losową metodą arkusze maturalne zostają wybrane tak, że sztab nie ma pojęcia które to są. Dodatkowo każda z osób biorąca udział w przygotowywaniu egzaminów jest zaprzysiężona, więc nie łudźcie się na jakieś odpowiedzi w internecie bo tylko zmarnujecie ostatnie chwile na naukę.
Mam nadzieję, że wytłumaczyłem Wam troszkę w czytelny i przejrzysty sposób. W razie pytań, piszcie śmiało.
Edit: Co do wypowiedzi Reinsa i przedstawionego przez niego filmiku, wystarczy spojrzeć na daty utworzenia kont wszystkich komentujących, na ich avatary oraz polubione filmy. Tak samo na samo konto które zostało wykorzystane do udostępnienia filmu jak i domenę i serwer. Wszystko dość dobrze zaplanowane i wykonane, jednak po dokładniejszej analizie widać, że to jeden wielki fake.
Pozdrawiam,
SkyTech