zero to debil nie wie co piszę pierdolony nieogar
teraz pvp jest lepsze niż poprzednio bo wymaga większego ogara od ekipy, teraz nie wystarczy podbić w 8 naokoło fire bomby i happy, że 5h będziecie tak stali z kngihtem, aż mu się skończą poty lub jak buła wam wejdzie.. teraz trzeba myśleć i trapować tak, żeby nie było full trapa, bo jak full trap jest to gość może się z tobą zamienić miejscami, to jest moim zdaniem fajne, bo jak ofiara ogarnia to da radę uciec nieogarniętym pekerom.. ale jebane dzieci nie umieją myśleć, więc nic po za podbiciem masą nie umieją robić to potem płacz, że złe pvp, a teraz jest lepsze.
wgl co ty pierdolisz o zwyczajnych pvp i nonpvp, że są chujowe? tam najwięcej ludzi jest nieogarze, najwięcej na non-pvp, ale teraz gra co raz mniej ludzi bo są za duże lvl'e, tibia powinna kończyć się na 160 lvlu - max 200 (jeśli chodzi do clienta 8.54), a 8.6 i wyżej powinna kończyć się coś koło 250-280, bo jak masz 300 lvl + to już nic nie jest przeszkodą.. nawet na 200 lvlu już nie ma co cie dojebać, oczywiście jak pójdziesz na poi to zdechniesz, ale prawie każdego moba z wyjątkiem bossoów można ubić bez przeszkód solo..
myślę, że największy błąd popełnił, że wyłączył możliwość comba od potworów.. ah te czasy co Hunter strzelał do 3 strzał w 1 turze i zabiera po 100+ hp... ah te czasy co mino mag dopierdalał 30+ knightów
wgl pamiętam, że zajebać witcha na 20 to było hardcorowo, a teraz to 12 lvle biją bez problemu witcha.. ;/
pamiętam też jak expiłem na hunterze na femor hill, wchodziłem knightem, szybko rzucałem fire fielda pod huntera i schodziłem na dół i czekałem, aż go fire zabije (2 fire fieldów trzeba gdyż 1 fire field zabiera 100 hp~~, a hunter ma 150) aha i było to wtedy w chuj opłacalne dla małych lvli
a teraz to jak hydra się uleczy to ludzie mają pretensje no żal kurwa.. ;/