Co z tego że naprawiane są w tak ekspresowym tempie, jak poprawki widzą na oczy tylko Ty i Twoja ekipa która ma dostęp do private svn.
Co byś zrobił jak by opentibia była też private? NIC, nic byście nie zrobili, ogryzalibyście paznokcie czekając na następną wersja zawierającą jakiegoś crash-fixa, a Wasze serwery by świeciały pustkami.
Doceniam to co robisz, i w jakim tempie, ale moglibyście pare rzeczy zmienić w tym projekcie. Bo kiedyś TFS było inne, pamiętam jak Talaturen dbał o każdy błąd i szybko wypuszczał poprawki, czasami po 3 godziny z nim pisałem jak szukaliśmy błędów, siedzieliśmy całą noc, ale rano było widać rezultaty. Ty odpisujesz jakimś noobom co nie wiedzą którym przyciskiem uruchomić binarke, zamiast wyjebać to z tego forum, a nie że potem zadają kolejnych 23423 durnych pytań.
Co do 'nikt nie raczy mi pomóc'. Ja oferowałem swoją pomoc, tyle rzeczy Ci podawałem, błędów zgłoszonych, propozycji itp (Chyba nie zaprzeczysz?) Od 2-3 miesięcy zaprzestałem, bo widziałem że kolejne przypominanie żebyś coś tam poprawił nie dawało rezultatów. Jesteś może zbyt zajęty tym projektem i o na nic innego nie reagujesz. To był właśnie mój okres 'testowy'..
private svn nie był moim zarządzeniem, więc zejdź na ziemię. co bym zrobił? albo nic, bo w 70% rzeczy to MY jesteśmy pierwsi (8.31, 8.40[ode mnie Remere dostał items.xml], 8.41) albo kopiował z private, bo nie wiem czy wiesz, ale jestem developerem, a nawet gdybym nie był, załatwiłbym sobie dostęp :thumbup:
wyjebać? dlatego nie mam admina- talaturen się boi, że zbanuje połowę użytkowników

a mówiąc "nikt nie raczy mi pomóc" miałem na myśli tych, co są, a nie nowych, których, tak nawiasem, w każdej chwili mogę mieć.
nt. Twojej ponownej kandydatury do tfs dev team odpowiedzialem Ci w
tym temacie (kaczooh może potwierdzić Twoje zachowanie, bo jeszcze we dwóch swego czasu o tym dyskutowaliśmy i Cię obgadywaliśmy

)
Twoja krytyka jest trochę mało konstruktywna, ale na pewno bardziej przekonująca oraz wykazująca ten grosz respektu, niż od innych, dziękuję.
. Ad. 1, a po chuj mi to wiedzieć ?

Jeżeli skaleczyłeś się masturbując - Twój problem.
Ad. 2 - Nie każdy pr0 musi murzynić w SVN za takiego ciecia jak Ty. I nie interesuje mnie dalsza konwersacja z ludźmi Twojego poziomu, mimo wszystko, jak najdzie mnie pora uprzejmości, i zrozumienia, na pewno dam jakieś ciekawe pomysły/skrypty.
#elf
Do SVN ma dostęp w chuj osób, dlaczego więc oni się opierdalają a Ty wszystko robisz? Z jednej strony masz rację, jeśli sam robisz to wszystko to się nie dziwię, bo sam piszę skrypty (dla samego siebie) i opiekuję się OTSem i niekiedy czasu mi brakuje, więc nie wiem, spróbuj przywołać do porządku resztę ekipy, albo czas na jakąś rekrutacje ?

Jestem pewny, że wiele jest osób które chciały by pomóc.
zastanawia mnie kim jesteś, że tak się unosisz... już raz w jednym miejscu powiedziałem- z anonimami się kłócić nie będę, tym bardziej polakami, bo tylko nasi rodacy są na tyle odważni, by schować swoją twarz i zgrywać, jak to w slangu nazwał: "kozaka".
ja (1300++ commitów z czego przyznam się, że z 500 to spamy, ale wolę testować & naprawiać błędy u siebie na dedyku, niż lokalnie- szybciej leci np. kompilacja, a u mnie też nie działa gdb), talaturen (50-100 commitów), kiper (20 commitów), kornholijo (2 commity), lithium (15 commitów), nightmare (10 commitów) i non-dev: themask (3 commity), fare-fray (0 commitów).
#kaczooh:
jaką mam gwarancje Twojej aktywności?
