Azi, Ty jesteś tak głupi czy tylko udajesz? Kolega wyżej miał na myśli to, że jak już ewentualnie dojdzie do tego, że markowy zasilacz się spali to nie pociągnie za sobą innych podzespołów komputera. A jak ci jebnie jakiś no-name to masz duże prawdopodobieństwo, że przy okazji spali Ci się płyta...