No hej znowu, to ja i przybywam z kolejnym z moich nietypowych pytań.
Zasugeruję się przykładem:
Jest sobie Kowalski, który kupił sobie donatora i ściągnął sobie najnowszego trunka z forum dla donatorów (tego pod 8.6)... No i ten Kowalski w planach ma odpalenie fajnego otsa. Znalazł mapę, dodał różne rzeczy, z resztą nieważne. No i mija rok, niektóre z dodatków, które dodał do otsa wymagały edytowania source (załóżmy, że zrobił to ktoś z większym doświadczeniem czyli komuś zapłacił). No i Kowalski ma nadal tego donatora bo cały czas sobie przedłużał ponieważ bardzo się zaangażował we własny projekt. No i tak po roku sobie popatrzył na temat, z którego ściągnął najnowszego trunka ten rok temu a tam się okazało jest nowszy trunk - po roku mało tego zaszło wiele zmian.
Pytanie jest:
Jak można zaktualizować source do najnowszych nie tracąc tego co samemu się w swoich edytowało. Nie pojmuję tego... Czy trzeba wszystko to co się samemu edytowało w source kopiować i wklejać do tego najnowszego source? Przecież to głupota bo np. zmian może być zbyt dużo i Kowalski mógł zapomnieć co on tam edytował.
Czy może powklejać z najnowszego source wszystkie zmiany, których się nie ma do swojego source? No ale to też głupota ponieważ po roku tych zmian mogło się nazbierać i można się pogubić też.
No więc? jak to się robi? Chyba, że jak już się raz ściągnie i edytuje to już trzeba zostać przy tym co się ma...???? Też głupota moim zdaniem bo jak wyszło coś lepszego a ty masz donatora to czemu masz z tego nie skorzystać...
Moje pytanie może być głupie jednak mnie cały czas nurtuje. Więc jak ktoś mi może powiedzieć jaki jest najlepszy sposób żeby nie stracić tego co się samemu zedytowało ale też żeby mieć najnowsze source to byłbym wdzięczny.
Dziękuję za uwagę
Zasugeruję się przykładem:
Jest sobie Kowalski, który kupił sobie donatora i ściągnął sobie najnowszego trunka z forum dla donatorów (tego pod 8.6)... No i ten Kowalski w planach ma odpalenie fajnego otsa. Znalazł mapę, dodał różne rzeczy, z resztą nieważne. No i mija rok, niektóre z dodatków, które dodał do otsa wymagały edytowania source (załóżmy, że zrobił to ktoś z większym doświadczeniem czyli komuś zapłacił). No i Kowalski ma nadal tego donatora bo cały czas sobie przedłużał ponieważ bardzo się zaangażował we własny projekt. No i tak po roku sobie popatrzył na temat, z którego ściągnął najnowszego trunka ten rok temu a tam się okazało jest nowszy trunk - po roku mało tego zaszło wiele zmian.
Pytanie jest:
Jak można zaktualizować source do najnowszych nie tracąc tego co samemu się w swoich edytowało. Nie pojmuję tego... Czy trzeba wszystko to co się samemu edytowało w source kopiować i wklejać do tego najnowszego source? Przecież to głupota bo np. zmian może być zbyt dużo i Kowalski mógł zapomnieć co on tam edytował.
Czy może powklejać z najnowszego source wszystkie zmiany, których się nie ma do swojego source? No ale to też głupota ponieważ po roku tych zmian mogło się nazbierać i można się pogubić też.
No więc? jak to się robi? Chyba, że jak już się raz ściągnie i edytuje to już trzeba zostać przy tym co się ma...???? Też głupota moim zdaniem bo jak wyszło coś lepszego a ty masz donatora to czemu masz z tego nie skorzystać...
Moje pytanie może być głupie jednak mnie cały czas nurtuje. Więc jak ktoś mi może powiedzieć jaki jest najlepszy sposób żeby nie stracić tego co się samemu zedytowało ale też żeby mieć najnowsze source to byłbym wdzięczny.
Dziękuję za uwagę