• There is NO official Otland's Discord server and NO official Otland's server list. The Otland's Staff does not manage any Discord server or server list. Moderators or administrator of any Discord server or server lists have NO connection to the Otland's Staff. Do not get scammed!
  • 2026 staff recruitment is open! Check it out and consider applying!

TFS - prywatne svn

Czy dostęp do TFS powinien być publiczny i tak samo dostępny dla wszystkich?

  • Tak

    Votes: 21 48.8%
  • Nie

    Votes: 20 46.5%
  • Używam TFS tylko do stawiania nowych real mapek więc jego los jest mi obojętny

    Votes: 2 4.7%

  • Total voters
    43
Status
Not open for further replies.
1) Do kogo miał by trafiać? Do jak większej ilości nowych użytkowników których nie stać lub po prostu nie chcą płacić za nic nie warty dostęp do 'specjalistycznych' (czyt. płatnych) działów tego forum, w których przy okazji nic nie znajdą poza wspomnianym wcześniej kodem TFS, fakt są jakieś inne dodatki typu kolor, zmiana nicku itd. ale to nic nie jest warte w porównaniu do TFS który jest zapewne jednym z ważniejszych czynników wpływającym na decyzję o zakupie donatora.

2) Po co tworzyć jakieś podziały, na modów i niemodów? Czy mod to osoba która od razu musi wszystko wiedzieć i musi interesować się programowaniem? Otóż wcale nie.

3) Po co mieszasz w to w/w użytkowników? Myślę, że sformułowałem pytanie w sposób jasny, a mianowicie co macie za lub przeciw, a nie czy użytkownik x czy y się na to zgodzi, bo to się dopiero okaże w swoim czasie.

4) Koszty utrzymania serwera? Przelicz sobie ilość aktywnych donatorów i koszty jego zakupienia to wyjdzie Ci taka kwota za którą utrzymałbyś kilka takich 'społeczności' jak to nazwałeś, przecież można się utrzymywać z innych rzeczy, chociażby z samego donatora, ale nie w takim połączeniu jak jest teraz, czyli z dostępem do TFS, bo to jawne zarabianie na kodzie TFS pod przykrywką donatora i dostępu do sekretnych działów tego forum. Taki sam model na utrzymanie jest zresztą na otfans, gdzie donator w zupełności wystarcza, bez żadnych dodatków.

5) Tutaj mnie zawiodłeś, powiedz mi dlaczego podejmujesz się w ogóle oceniania rozwoju TFS skoro sam nie za wiele do niego wniosłeś? Błędy to rzecz normalna, wszędzie ich wiele, a to że czasami było robione wiele rzeczy zbyt pochopnie, to inna sprawa. Powodem też nie są żadne rzekome błędy o których wspominasz, bo to w ogóle nie ma żadnego związku z publicznym dostępem do kodu. Sam zresztą od jakiegoś czasu nie dorzucam nic od siebie, ale to z przyczyn osobistych.

6) Po raz kolejny, po co mieszasz w ten wątek innych użytkowników? Nie obchodzi mnie kto co i kiedy robi z TFS, ale na pewno mają do tego powody.

7) To po co w ogóle się wypowiadasz skoro 'nie zrozumiałeś'? Nie rozumiem..


Na wstępie, bardzo fajnie, że rozpisałeś moją wypowiedź na punkty. Chuj, że nic do niczego nie nawiązuje, ale lans jest - nie?

1). Mogłeś to zaznaczyć w pierwszym poście, a nie teraz się dziwić moją wypowiedzią. Prawidłowa chyba kolejność, prawda?

2). A tworze jakiś podział? Chyba nie bardzo. Jeśli już to: rozważyłem co by było gdyby - nie widzę tu żadnego podziału. Tego o ile pamiętam uczyli na Języku Polskim, no ale o ile też pamiętam to dawno w szkole nie byłeś.

3). Mieszasz? Ty ich w ten temat wmieszałeś tworząc ten temat, a teraz masz foszki? Jeśli już gadamy na jakiś temat, to rozłóżmy wszelkie za i przeciw na czynniki pierwsze. Użytkownicy również mają prawo oceniać wypowiedzi innych. Więc jaką formę mieszania użytkowników tutaj widzisz?

4) To, że na otfans robią tak a nie inaczej to ich sprawa. Nie wiem, ile Talaturen ma zysku z dotacji, nie muszę wiedzieć, nie muszę nic liczyć. Ale domyśleć się idzie jednego: skoro zrobił coś takiego, to na pewno w konkretnym celu, hm? Może warto by się było najpierw zapytać zanim tworzyć ten szalony temat. Talaturen ma świadomość tego co się dzieje z TFSem , każdy ma wobec tego jakieś prywatne odczucia. No ale slawuś chce położyć kres wszystkiemu. Co Ty kurwa z Kononowicza przykład bierzesz? "Nie będzie niczego" jest Twoim nowym mottem życiowym? Przestań mnie straszyć bo jeszcze będziesz mi się śnił po nocach, a to już raczej nazwał bym koszmarem.

5) Co? Prawda w oczy kole? Co mnie interesuje, czy Ciebie zawiodłem powiedz? Po prostu napisałem to co widzę - MOJA własna refleksja. A co widzę? W kurwę tematów z prośbami o pomoc; crashe, lagi, jakieś ku**a magiczne przekręty. To wszystko, to wg. Ciebie nie błąd, tylko skutek robienia wszystkiego zbyt pochopnie? Skoro ktoś, kto siebie nazywa programistą, robi coś, publikuje, a to coś okaże się wadliwe, po czym nawet nie chce odpowiedzieć w temacie, w którym ktoś prosi o pomoc, musi się liczyć z tym, że powinien chyba jeszcze potrenować skille, zanim weźmie się za robienie "wszystkiego" pochopnie, bo można zrobić jedną, dwie, trzy pomyłki - ale żeby od tej pomyłki powstało 10 zasranych błędów? Nie którzy, chyba zbyt pochopnie opisują samych siebie. Nazwiesz hakerem kogoś, kto hakuje konta w Tibii, jeśli napisał własnego WYKRYWALNEGO keyloggera? Chyba nie - bo mimo tego że zaprogramował tą aplikacje, to jest chuja warta - podobnie jest z takim programistą w TFS. Napisałem w nawiasie, że tylko nie liczni. Elf akurat zrobił bardzo dużo wiele świetnej roboty, i współczuję mu, że musi to wszystko naprawiać po takich 'pseudo-programistach'. Nie będę oceniał Twojego wkładu, bo może nie wszystko zrozumiem. Ale chyba każdy widzi, ile poprawek Elf musi później wprowadzać i nie konkretnie po Tobie (chociaż po Tobie również ;), lecz nie aż tyle), tylko po innych - kurwa powiem to: stianie.

6) Połowę wytłumaczy Ci punkt 4, a drugiej połowy nie zrozumiesz chyba. Skoro nie obchodzi Ciebie, co, kto, kiedy robi z TFS, po cholerę chociażby dodałeś taką opcję w ankiecie:

Używam TFS tylko do stawiania nowych real mapek więc jego los jest mi obojętny

Przecież Ciebie to nie obchodzi. Powody mają, każdy ma powód, jeśli coś robi, nie? To chyba nazywa się potocznie życiem.
7) A napisałem gdzieś te zacytowane 'nie zrozumiałem'? Podaruję sobie odpowiedzi na ten punkt, bo domyślam się, że ta wpadka była związana z Twoimi osobistymi sprawami, tak samo jak nie aktywność w TFS DEV. :(
 
Last edited:
Na wstępie, bardzo fajnie, że rozpisałeś moją wypowiedź na punkty. Chuj, że nic do niczego nie nawiązuje, ale lans jest - nie?

1). Mogłeś to zaznaczyć w pierwszym poście, a nie teraz się dziwić moją wypowiedzią. Prawidłowa chyba kolejność, prawda?

2). A tworze jakiś podział? Chyba nie bardzo. Jeśli już to: rozważyłem co by było gdyby - nie widzę tu żadnego podziału. Tego o ile pamiętam uczyli na Języku Polskim, no ale o ile też pamiętam to dawno w szkole nie byłeś.

3). Mieszasz? Ty ich w ten temat wmieszałeś tworząc ten temat, a teraz masz foszki? Jeśli już gadamy ja jakiś temat, to rozłóżmy wszelkie za i przeciw na czynniki pierwsze. Użytkownicy również mają prawo oceniać wypowiedzi innych. Więc jaką formę mieszania użytkowników tutaj widzisz?

4) To, że na otfans robią tak a nie inaczej to ich sprawa. Nie wiem, ile Talaturen ma zysku z dotacji, nie muszę wiedzieć, nie muszę nic liczyć. Ale domyśleć się idzie jednego: skoro zrobił coś takiego, to na pewno w konkretnym celu, hm? Może warto by się było najpierw zapytać zanim tworzyć ten szalony temat. Talaturen ma świadomość tego co się dzieje z TFSem , każdy ma wobec tego jakieś prywatne odczucia. No ale slawuś chce położyć kres wszystkiemu. Co Ty kurwa z Kononowicza przykład bierzesz? "Nie będzie niczego" jest Twoim nowym mottem życiowym? Przestań mnie straszyć bo jeszcze będziesz mi się śnił po nocach, a to już raczej nazwał bym koszmarem.

5) Co? Prawda w oczy kole? Co mnie interesuje, czy Ciebie zawiodłem powiedz? Po prostu napisałem to co widzę - MOJA własna refleksja. A co widzę? W kurwę tematów z prośbami o pomoc; crashe, lagi, jakieś ku**a magiczne przekręty. To wszystko, to wg. Ciebie nie błąd, tylko skutek robienia wszystkiego zbyt pochopnie? Skoro ktoś, kto siebie nazywa programistą, robi coś, publikuje, a to coś okaże się wadliwe, po czym nawet nie chce odpowiedzieć w temacie, w którym ktoś prosi o pomoc, musi się liczyć z tym, że powinien chyba jeszcze potrenować skille, zanim weźmie się za robienie "wszystkiego" pochopnie, bo można zrobić jedną, dwie, trzy pomyłki - ale żeby od tej pomyłki powstało 10 zasranych błędów? Nie którzy, chyba zbyt pochopnie opisują samych siebie. Nazwiesz hakerem kogoś, kto hakuje konta w Tibii, jeśli napisał własnego WYKRYWALNEGO keyloggera? Chyba nie - bo mimo tego że zaprogramował tą aplikacje, to jest chuja warta - podobnie jest z takim programistą w TFS. Napisałem w nawiasie, że tylko nie liczni. Elf akurat zrobił bardzo dużo wiele świetnej roboty, i współczuję mu, że musi to wszystko naprawiać po takich 'pseudo-programistach'. Nie będę oceniał Twojego wkładu, bo może nie wszystko zrozumiem. Ale chyba każdy widzi, ile poprawek Elf musi później wprowadzać i nie konkretnie po Tobie, tylko po innych - kurwa powiem to: stianie.

6) Połowę wytłumaczy Ci punkt 4, a drugiej połowy nie zrozumiesz chyba. Skoro nie obchodzi Ciebie, co, kto, kiedy robi z TFS, po cholerę chociażby dodałeś taką opcję w ankiecie:



Przecież Ciebie to nie obchodzi. Powody mają, każdy ma powód, jeśli coś robi, nie? To chyba nazywa się potocznie życiem.
7) A napisałem gdzieś te zacytowane 'nie zrozumiałem'? Podaruję sobie odpowiedzi na ten punkt, bo domyślam się, że ta wpadka była związana z Twoimi osobistymi sprawami, tak samo jak nie aktywność w TFS DEV. :(

Dzięki za uświadomienie mi po raz kolejny że tak na prawdę robisz to tylko dla celów niewiadomych (czyt. dla spinki), mówiąc że nie ukończyłem szkoły (co Ci do tego?), robię to dla lansu(nawet jeśli, po co w ogóle do tego nawiązujesz, chyba zabolało co?) i zaraz jeszcze powiesz że jadę Ci po rodzinie kiedy ja po prostu starałem się wyjaśnić jak najłagodniejszy sposób że jesteś w błędzie, ale cóż chyba nie wyszło mi skoro wziąłeś mój post zbyt do siebie. Miałem w ogóle nie poruszyć zbędnych kwestii z Twojego postu ale uważam że było potrzebne sprostowanie, bo piszesz o rzeczach o których nie masz pojęcia.

1) Myślałem że pisząc posta rozumiesz o czym piszesz i po co to robisz, a to że sam nie zdążyłem napisać wcześniej od siebie, po prostu nie miałem na to czasu a Ty teraz używasz tego na swoją obronę? Myśl zanim coś wyślesz do internetu.

2) Gdybania uczyli na polskim? To do niczego przecież nie prowadzi i ten temat w ogóle nie został do tego stworzony tylko do podania realnych argumentów a nie jakieś podziały na grupy, dlatego napisałem co o tym sądzę.

3) Tu byłem chyba zbyt delikatny dla Ciebie. Po co wpierdalasz rzeczy które nie mają nic do tematu na siłę? To bym właśnie nazwał 'fochami' z Twojej strony, bo dalej nie rozumiesz po co został stworzony ten wątek, ale nie będę Cię do niczego przekonywał.

4) Przestań odbierać wszystko tak osobiście. Gadasz od rzeczy i piszesz nie na temat, przestań w końcu dodawać nowe wątki typu "kononowicz" itd bo to nie ma związku z tematem, jesteś moderatorem a takich podstawowych rzeczy nie wiesz. Dalej nie rozumiesz po co ta ankieta?

5) To pisz tak, żeby nie obrażać swoją wypowiedzią innych ludzi. W jednym momencie piszesz że współczujesz że muszą naprawiać błędy po takim nieudolnym programiście jak ja, zaraz niżej obrażasz jeszcze kogoś innego, który akurat wniósł dużo więcej od Ciebie więc za przeproszeniem masz huja do gadania, zacznij coś robić a nie tylko krytykować.

6) Dalej bijesz do mojego osobistego życia, powiem trochę dosadniej: odpierdol się bo nic Ci do niego? Powtórzę raz jeszcze, zajmij się do cholery wątkami poruszanymi w temacie, a nie każdy mój argument sprowadzasz do jednego: do "ataku" na Twoją osobę. Zastanów się po co to wszystko? Wróćmy do tematu, apeluję raz jeszcze, do tematu!

Pozdro!
 
Dzięki za uświadomienie mi po raz kolejny że tak na prawdę robisz to tylko dla celów niewiadomych (czyt. dla spinki), mówiąc że nie ukończyłem szkoły (co Ci do tego?), robię to dla lansu(nawet jeśli, po co w ogóle do tego nawiązujesz, chyba zabolało co?) i zaraz jeszcze powiesz że jadę Ci po rodzinie kiedy ja po prostu starałem się wyjaśnić jak najłagodniejszy sposób że jesteś w błędzie, ale cóż chyba nie wyszło mi skoro wziąłeś mój post zbyt do siebie. Miałem w ogóle nie poruszyć zbędnych kwestii z Twojego postu ale uważam że było potrzebne sprostowanie, bo piszesz o rzeczach o których nie masz pojęcia.

1) Myślałem że pisząc posta rozumiesz o czym piszesz i po co to robisz, a to że sam nie zdążyłem napisać wcześniej od siebie, po prostu nie miałem na to czasu a Ty teraz używasz tego na swoją obronę? Myśl zanim coś wyślesz do internetu.

2) Gdybania uczyli na polskim? To do niczego przecież nie prowadzi i ten temat w ogóle nie został do tego stworzony tylko do podania realnych argumentów a nie jakieś podziały na grupy, dlatego napisałem co o tym sądzę.

3) Tu byłem chyba zbyt delikatny dla Ciebie. Po co wpierdalasz rzeczy które nie mają nic do tematu na siłę? To bym właśnie nazwał 'fochami' z Twojej strony, bo dalej nie rozumiesz po co został stworzony ten wątek, ale nie będę Cię do niczego przekonywał.

4) Przestań odbierać wszystko tak osobiście. Gadasz od rzeczy i piszesz nie na temat, przestań w końcu dodawać nowe wątki typu "kononowicz" itd bo to nie ma związku z tematem, jesteś moderatorem a takich podstawowych rzeczy nie wiesz. Dalej nie rozumiesz po co ta ankieta?

5) To pisz tak, żeby nie obrażać swoją wypowiedzią innych ludzi. W jednym momencie piszesz że współczujesz że muszą naprawiać błędy po takim nieudolnym programiście jak ja, zaraz niżej obrażasz jeszcze kogoś innego, który akurat wniósł dużo więcej od Ciebie więc za przeproszeniem masz huja do gadania, zacznij coś robić a nie tylko krytykować.

6) Dalej bijesz do mojego osobistego życia, powiem trochę dosadniej: odpierdol się bo nic Ci do niego? Powtórzę raz jeszcze, zajmij się do cholery wątkami poruszanymi w temacie, a nie każdy mój argument sprowadzasz do jednego: do "ataku" na Twoją osobę. Zastanów się po co to wszystko? Wróćmy do tematu, apeluję raz jeszcze, do tematu!

Pozdro!

Czy Ty się dobrze czujesz? Jak mogło mnie zaboleć to, że rozpisałeś swoją odpowiedź na punkty! Oszalałeś? Masz jakieś złe wspomnienia? Nawiązuję do tego, tylko po to, żebyś uświadomił sobie, że nie myślisz chociażby tak, jak powinien człowiek w Twoim wieku myśleć, może jest to spowodowane tymi sprawami prywatnymi... Nie wiem, w każdym razie tak jest!


1) Myślałem, że tworząc temat rozumiesz o czym piszesz, i chcesz zawrzeć w nim istotę tego o czym piszesz. Jeśli czegoś nie zdążyłeś, i ja tego nie zauważyłem, to chyba jak najbardziej mam prawo o tym pisać a tym bardziej bronić się tym, że nie zawarłeś istoty tego co piszesz. Myśl, zanim wyślesz coś do internetu!

2) Tak, uczyli (S�ownik j�zyka polskiego). Ale Ty widocznie opuściłeś tą lekcję :). Chcesz aby ktoś podał Ci konkretną odpowiedź, na Twój wybrakowany post? Nie napisałeś nic konkretnego na ten temat, a teraz się tym bronisz?

3) Nie tyle zbyt delikatny, jak pomyliłeś słowa. W końcu to nie dziwne dla kogoś, kto opuszczał lekcje Polskiego ^^. Te 'rzeczy' mają jednak coś do tematu, i nie których interesują bardziej, a nie których mniej - Ciebie i możliwe że innych w ogóle. Ja rozumiem po co został stworzony ten wątek, ale chyba Ty nie rozumiesz po co zostało stworzone forum, ale nie będę Cię do tego przekonywał.

4) Przestań odbierać wszystko tak osobiście.

5) Piszę tak, jak mi się podoba. A to czy kogoś urażę czy nie to nie moja sprawa. Wiesz jak to się nazywa? Wolność słowa. Czekaj znajdę link, bo zakładam, że nie rozumiesz... Wolno�� s�owa - S�ownik j�zyka polskiego , o proszę ;). Czyżbyś odebrał moją wypowiedź zbyt osobiście? stian wniósł dużo więcej ode mnie ... racja! Bo wolę się nie wpierdalać do czegoś, czego nie jestem pewien że umiem w 100% i tym samym wolę zaoszczędzić nerwów, naszym użytkownikom. Tak PS. ten chuj to Ci chyba z nerwów wyskoczył ;).

6) Aj tam, po prostu odbierasz to zbyt osobiście! Tym, czym mam się zająć to akurat wiem, i nie musisz, a wręcz nie masz prawa mi tego wypisywać. Spokojnie slaw, przecież wiem, że mnie nie atakujesz. To ja atakuje Ciebie! A to wszystko po to, abyśmy doszli do kropki.

Dobrze, wróćmy do tematu. Teraz, kiedy posiadamy więcej informacji chyba jest to możliwe bardziej niż przedtem ^^.
 
Dzięki za zrozumienie i zaprzestania pisania już nie na temat, a na twoje punkty nie odpiszę, żeby było jak mówisz.

Teraz wracając do tematu, co jest w złego w tym żeby kod tfs był dostępny publicznie? Kilka osób wypowiedziały się sensownie podając konkretne argumenty ale od Ciebie dalej nie usłyszałem dlaczego jesteś przeciwko? ;)
 
Dzięki za zrozumienie i zaprzestania pisania już nie na temat, a na twoje punkty nie odpiszę, żeby było jak mówisz.

Teraz wracając do tematu, co jest w złego w tym żeby kod tfs był dostępny publicznie? Kilka osób wypowiedziały się sensownie podając konkretne argumenty ale od Ciebie dalej nie usłyszałem dlaczego jesteś przeciwko? ;)

A jak miałoby to wyglądać? Połączenie priv + public svn w jedność czy działy 'old + worst tfs svn' i 'new + better (by the same with a lot bugs) tfs svn' ? ;p
 
@Up: Przestancie pierdolić, że tak powiem (i już szukam complaina na Feedback za to słowo), ale nic mądrego nie wymyśliliście.

To nie jest tak, że nic nie chcemy zmienić bo nam pasuje.
To jest tak, że nic nie chcemy zmienić bo nic mądrzejszego niż aktualnie jest nie wymyśliliśmy !
Nie robimy tutaj sejmu, który co chwilę coś zmienia... i skutki widzicie.

Dodatkowo, cała ta dyskusja dotyczy dostępu do prywatnego SVN.
Chciałbym jednak spytać na jaką cholerę wam dostęp do prywatnego SVN ? Sam dostęp mam i pobrałem i skompilowałem (o ile się dało, a dało się połowę) wszystkie revisions jakie pojawiły w przeciągu prawie ostatniego roku. I co mi z tego ? Powiem wam, że jedyny silnik jakiemu mogę zaufać i na jakim wyciągnąłem 1226 godzin uptime'u to 0.3.6pl1.
Jakbym miał ochotę i potrzebował nowych protokołów, użyłbym 0.2, który ZAWSZE BYŁ ZA DARMO DOSTĘPNY DLA KAŻDEGO, BEZ BŁĘDÓW I Z NAJNOWSZYM PROTOKOŁEM. Jednak go nie użyję, bo nie chce mi się przerabiać wszystkich skryptów.
Wszystkie wersje 0.4/0.3.7 wprowadzają nowe protokoły, garstkę nowych funkcji i masę błędów. I nie mówcie mi, że gdyby każdy mógł to testować, to by nie było błędów. Chyba programista potrafi samemu spróbować skompilować kod przed wrzuceniem do SVN ? Mamy dowody że nie. Więc jeśli nie ma tego, co by błędy naprawił to nie oczekujcie cudów.
Ostatnie kilkaset wersji zostało zasponsorowanych przez stiana, który nie potrafił kompilować własnego kodu i ściągał kod z otserv lub 0.2, którego nie ogarniał.

Dziękuję za uwagę i do zobaczenia.
 
A jak miałoby to wyglądać? Połączenie priv + public svn w jedność czy działy 'old + worst tfs svn' i 'new + better (by the same with a lot bugs) tfs svn' ? ;p

Z tym akurat nie było by problemu bo można by wrzucić wszystkie starsze wersje do folderu "tags" tak jak jest to przyjęte w innych projektach a nad aktualną wersją pracować w folderze "trunk".

Jakiś inny argument, bo ja bardzo lubię dyskutować, ale tylko na istotne tematy.

@Up: Przestancie pierdolić, że tak powiem (i już szukam complaina na Feedback za to słowo), ale nic mądrego nie wymyśliliście.

To nie jest tak, że nic nie chcemy zmienić bo nam pasuje.
To jest tak, że nic nie chcemy zmienić bo nic mądrzejszego niż aktualnie jest nie wymyśliliśmy !
Nie robimy tutaj sejmu, który co chwilę coś zmienia... i skutki widzicie.

Dodatkowo, cała ta dyskusja dotyczy dostępu do prywatnego SVN.
Chciałbym jednak spytać na jaką cholerę wam dostęp do prywatnego SVN ? Sam dostęp mam i pobrałem i skompilowałem (o ile się dało, a dało się połowę) wszystkie revisions jakie pojawiły w przeciągu prawie ostatniego roku. I co mi z tego ? Powiem wam, że jedyny silnik jakiemu mogę zaufać i na jakim wyciągnąłem 1226 godzin uptime'u to 0.3.6pl1.
Jakbym miał ochotę i potrzebował nowych protokołów, użyłbym 0.2, który ZAWSZE BYŁ ZA DARMO DOSTĘPNY DLA KAŻDEGO, BEZ BŁĘDÓW I Z NAJNOWSZYM PROTOKOŁEM. Jednak go nie użyję, bo nie chce mi się przerabiać wszystkich skryptów.
Wszystkie wersje 0.4/0.3.7 wprowadzają nowe protokoły, garstkę nowych funkcji i masę błędów. I nie mówcie mi, że gdyby każdy mógł to testować, to by nie było błędów. Chyba programista potrafi samemu spróbować skompilować kod przed wrzuceniem do SVN ? Mamy dowody że nie. Więc jeśli nie ma tego, co by błędy naprawił to nie oczekujcie cudów.
Ostatnie kilkaset wersji zostało zasponsorowanych przez stiana, który nie potrafił kompilować własnego kodu i ściągał kod z otserv lub 0.2, którego nie ogarniał.

Dziękuję za uwagę i do zobaczenia.

W tym właśnie rzecz, cała ta sytuacja wynikła z tego że kod TFS stał się prywatne w pewnym momencie. Dzięki temu powstała masa bugów nad którymi nikt nie panował bo po prostu cały czas wprowadzono nowe rzeczy, a nie starano się wydać jednej wersji stabilnej co jakiś czas, która zawierała by poprawki bez wprowadzania nowych wodotrysków. Próbowałem coś z tym robić i tak powstało kilka stabilnych rewizji które jak na razie tylko krążą po premium boardzi ale nigdy nie zostały udostępnione, przykładowo rewizja 3777.

Nad 0.2 Talaturen pracował sam, dlatego wiedział co robi, jak robi i po co. Przy większej ekipie trzeba robić po prostu częstsze wydania i bardziej dbać o jakoś kodu.
 
Wydaje mi się, że to nie wina braku wydań, a programisty (ktokolwiek to zrobił, choć sugerowałbym stiana). Nikt, jak mówisz, nie przystopował aby naprawić błędy.
Rzeczywiście, krążą legendarne wersje jak 3777 (niestety dla mnie bezużyteczna, gdy mam 5 adresów IP), no i byle dziecko znajdzie ją sobie na tnecie.
Teraz potrzeba kogoś kto to wszystko ogarnie i załata i tutaj najlepszą osobą, chyba jest elf o ile będzie miał czas i chęci. On to robił od początku 0.3 więc ma największe szanse moim zdaniem. I chyba już to robi.
W efekcie dobrze będzie, jeśli te 500 rewizji śmieci zostanie prywatne a finalne, działające 0.3.7 wyda elf wszystkim tłumom :)
 
Donator powinien być około 5 razy droższy, to by nauczyło tych wszystkich złodziei żeby go nie publikowali.
I programiści mogliby ogarnąć dobrze znane błędy w silniku...
Również odpowiedzi na private board mógłby by być szybsze, często szybciej dostaniesz odpowiedź na polish board niż na donatorze.
 
Dokładnie, tak trzeba zrobić. Ale Elf sam nie miał czasu, i w pewnym momencie ustaliliśmy że to Stian zajmie się wydaniem stabilnej wersji, ale jak wiemy nic z tego potem nie wynikło. Nie chcę tutaj zrzucać na nikogo winy, sam ostatnio mało wkładu miałem w rozwój TFS, praktycznie Elf, Talaturen i Fallen się nim najbardziej zajmowali widząc po logach, dlatego też założyłem ten temat, żeby trochę zmienić bieg wydarzeń.

Wróćmy teraz do ankiety, czyli do argumentów za i przeciw upublicznieniu kodu TFS, czekam na wasze dalsze opinie.
 
Tylko, że ja starałem się udowodnić, że upublicznienie TFS nie wpłynie na zmniejszenie ilości błędów i chyba mi się udało. Więc musimy traktować błędy i dostęp całkowicie osobno. To nie zmienia wiele w ankiecie, ale likwiduje argument 'za'.
 
Jakiś inny argument, bo ja bardzo lubię dyskutować, ale tylko na istotne tematy.

Tak, wiele, ale zbyt wiele czasu nie mam, aby to wypisywac (a tak juz duzo stracilem ;)). Wiem, ze lubisz dyskutować na istotne tematy, bo w zasadzie tylko w takich potrafisz. Oj, wybacz. Już się nie czepiam ;).

Rozmawiałeś z Talaturenem/Elfem/Kornholijem na ten temat? :) Bo raczej od nich powinieneś. Bo jeśli o żadnej zmianie nie ma mowy to również ten temat jest bez sensu.
 
Nie chcesz tego robić a jednak ponownie zarzucasz mi że temat jest bez sensu.

Przeczytaj go raz jeszcze, to zrozumiesz dlaczego założyłem go właśnie tutaj. Jeśli rozmawiałbym z którąkolwiek wspomnianą przez Ciebie osobą i ustaliłbym cokolwiek to bym go nie zakładał.

Po prostu chciałem się dowiedzieć czy ktoś jeszcze uważa że prowadzenie TFS w taki sposób nie służy dobrze jego rozwojowi, a polski dział wybrałem dlatego że po polsku najbardziej umiem się wysłowić, a jeśli będzie jakieś poparcie to może będzie działo się przekonać kogoś wyżej mając już do tego jakieś podstawy czy argumenty. Prawdopodobnie nikt z tych osób nie miał by nic przeciwko, bo tak na prawdę nie ma żadnych powodów dla dalszego przetrzymywania kodu dla zamkniętego krągu osób. Ale sytuacja jest zbyt skomplikowana żeby tak po prostu to zmienić, bo zaszło zbyt wiele różnych nieporozumień w przeszłości żeby można to było zrobić "ot tak" dlatego tez pierwszy krok podjąłem od założenia nowego wątku na ten temat i poznania opinii osób z którymi najbardziej się utożsamiam, czyli rodaków z polish boardu.
 
full eq na otsie jest drozsze niz tutaj donator xD
 
To wedlug mnie jest wiekszy problem niz publiczne czy prywatne SVN. Obecnie kupuje sie "Donatora", przelewajac kase na konto Talaturena. Wiekszosc uzytkownikow (90%?, 95%?) uzywa wersji 0.4, do ktorej Tala~ praktycznie nie przylozyl palca. Absolutnie ZADNEGO wkladu nie daja Donatorzy do rozwoju TFS, bo ani z nich genialni testerzy (pare rewizji jest uznawanych za stabilne i te leza skompilowane dla mas na forach), ani nie wpieraja one osob, ktore rozwijaja TFS.

Jak dobrze wiadomo, TFSa w kazdej "stabilnej" wersji mozna sobie sciagnac z tneta na przyklad. Przy kryterium dobierania osob, ktore maja dostep do privSVN bedacym "zaplac-masz" o wyciek danych nie trudno. Jedna osoba kupi i bedzie kompilowac co 10,20,30 rewizje i wrzucac na neta.


Amerykanskie donate nie sprawdzi sie przy wpieraniu tworzenia TFS - masom zalezy na postawieniu OTSa na $$ i uwazaja, ze silnik nalezy im sie za darmo. Co beda placic...
 
1. Close (private) source to ZUO naszego świata. Zamykając kody dla ogólnej publiki mówimy teoretycznie STOP każdemu kto by chciał coś w to włożyć.
2. Mówicie, że donator powinien zostać a nawet być droższy. Więc moim zdaniem zamknijmy wszystkie kody... Po co mieć linuxa za darmo? Lepiej go zamknijmy! Przecież możemy z niego zrobić drugie microshito i doić kasiorę a userom kazać płacić co kiedyś było za darmo...
3. "Po co coś zmieniać?" hhhmmmyyy no po co? lepiej doić grubą kasiorę pod pretekstem utrzymania forum. Osoba która chce utrzymać forum to i tak je utrzyma.
4. Jak już mówię o kwestiach finansów. Donator jest przygrywką do nienaruszenia licencji a czerpania porządnej kasiory, więc jak już mam płacić za reva to chociaż bez błędów ;(
 
Jeśli rozmawiałbym z którąkolwiek wspomnianą przez Ciebie osobą i ustaliłbym cokolwiek to bym go nie zakładał.

I to mi wystarczy.

Spekulować możesz sobie na taki temat z kartką papieru.
Dyskusja, która nie ma ani sensu, ani celu donikąd nie prowadzi. Nic to nie zmieni. Następnym razem , jak bedziesz chciał sobie nabić posta, to się bardziej postaraj.

Zaczynacie za bardzo wpierdalać się tam, gdzie Was nie potrzeba. NAJPIERW uzgodnij to z Talaturenem, a nie jakieś spekulacje będą w tym temacie.

Pozdrawiam.
 
Status
Not open for further replies.
Back
Top