No właśnie z racji tego, że nie którzy myślą, że jak używają Linuxa zamiast Windowsa to mogą grać zajebistych pro elo, oh i ah. Sam widziałem, jak franczek w którymś temacie, wjebał nawet ssa ze swojego super linuxa? Po co? Żeby udowodnić? Gdybyś był normalny, to słowem przekonał byś ludzi. A że pierdolisz jak potłuczony, to i dajesz im zdjęcie, żeby tylko Ci uwierzyli, i żebyś tylko na frajera nie wyszedł, bo przypadkiem mógłbyś mieć Windowsa.
Ty, to możesz lubić co najwyżej Linuxa. Boże, jak trudno zrozumieć. I jeszcze te Twoje z dupy wzięte argumenty, że jakbym biuro miał, no kurwa - wtedy Linux w zupełności Ci wystarczy, fakt! Tylko chyba nie pomyślałeś, że taka firma chciała by mieć bazę danych [nie mówię tu o excelu, czy innym produkcje marki Office, bo w większej firmie chujowo spełniają swoją rolę] - no chyba, że chciałbyś otworzyć warzywniak. No ale ok, jest firma z Winblows, i potrzebuje bazy danych, gówno ogarniający w tej dziedzinie szef, pobierze coś z neta, z multum poradników i tyle. Tymczasem na Linuxie gówno ogarniający szef (wy, pro linuxowcy) potrzebuje bazy danych, i woła informatyka, któremu zresztą też musi zapłacić za wizytę, tak więc jeśli już rozmawiamy o kosztach. Co prawda nie zapłaci mu równowartości Windowsa, ale jednak... Nie wiem co Ci fracku91 siedzi w tej głowie, ale jak któregoś dnia jebnie to ino koniec świata będzie.
Windows się nie rozwija, tylko graficznie? Technologia idzie do przodu, i Windows nadrabia wszystko w czasie. Ktoś tam up dał screena, gówno wartego swoją drogą, bo jeśli już tak sprawdzasz pamięć, to sprawdź to na Windows 98, który jest na podobnej fazie rozwoju co Linux aktualnie. Może przesadziłem. No ale hello, tutaj mamy technologie, nowości etc. na Windowsie ofc. zobaczysz to prędzej, szybciej, lepiej - o to chyba chodzi. Linux jest zajebisty, ale nie akurat do takich, równie ważnych rzeczy.
Microsoft, oprócz debilnej łatwości dla użytkowników pokroju texona, postawił również na rozrywkę, abyś mógł w coś sobie działać na tym komputerze, a nie ograniczyć się do gg/www/word/gier na Linux. Więc w dupę sobie wsadźcie te memory managementy, bo Linux akurat tutaj zawsze będzie przeważał - CHYBA LOGICZNE i adekwatne do czynności, których możesz na nim wykonać. (Nie mówię tu akurat o hackingu, bo wiemy, że Linux nadaje się do tego, jak Windows do gier).
A teraz głośno wykrzycz, jak to strasznie Ci ten Windows jeszcze przeszkadza.