• There is NO official Otland's Discord server and NO official Otland's server list. The Otland's Staff does not manage any Discord server or server list. Moderators or administrator of any Discord server or server lists have NO connection to the Otland's Staff. Do not get scammed!
  • 2026 staff recruitment is open! Check it out and consider applying!

RME 2.1 Problem

Ale po co porownujesz do siebie rozne wersje windowsa? To tak jakbys porownywal malucha do fiata pandy czy czegos takiego. Linux przy tym jest jak mercedes, chocby z tego powodu, ze nie ma tam tysiaca roznych dodatkowych bajerow typu aktualizacje automatyczne, firewall systemowy, ochrona systemowa i kupa innego gowna. Juz nie wspomne o innych, szybszych jadrach

wszystko co wymieniles mozna wylaczyc, swietny argument, oby tak dalej
 
@fracek91:
Eh, nie mam z Toba fanboyu ochoty dyskutowac, ale odpisze. To twoj Linuxowy ziomek napisal, ze Windows sie nie rozwija, ja nie mialem na mysli zadnego porownania, ja tylko zaprzeczylem jego post, bo Windows sie rozwija.

@Topic:
Imho. najlepszym rozwiazaniem na chwile obecna bedzie emulacja Win z poziomu Linuxa (jak juz wczesniej napisalem) lub czekanie.
Mamy aktualnie 2 map editory w fazie dev. Jeden to OTLand's Map Editor (nieoficjalna nazwa, narazie) robiony przez uytkownika Fallen (GUI w Qt, wiec crossplatform), a drugi to nawet nieoficjalny projekt Kornholiego, jakis map editor w C# kodzi.
Ewentualnie nadzieja na to, ze Remere sie opamieta i znowu zacznie opubliczniac swoj kod. Ale jak zwykle jest ale, podobno Remere dokonywal jakichs zmian w wxWidgets, wiec na domyslnym libie ni szlo kompilowac.
 
Nie ma sensu kontynuowac tego sporu, ale co do wylaczania tych opcji to i tak zwykly uzytkownik by sobie z nimi nie poradzil, poza tym powinna to byc tylko opcja przy instalacji, co do rozwijania sie windowsa to ja widze glownie rozwijanie graficznej strony i wkladanie duzych pieniedzy w marketing
 
Nie ma sensu kontynuowac tego sporu, ale co do wylaczania tych opcji to i tak zwykly uzytkownik by sobie z nimi nie poradzil

LOLWUT
zwykly uzytkownik nie potrafi otworzyc panelu sterowania wejsc w zapore systemu i nacisnac wylacz?
 
Tu akurat musze sie z Toba nie zgodzic, Win7 ma o duzo lepszy memory management niz poprzednie wersje Win :).
Sam system
memorymen.png

Sorry kamil, ale musialem :<
(procek normalnie w granicach zera bo to po wlaczeniu kompa dopiero, aczkolwiek ram tak sie trzyma :))
 
LOLWUT
zwykly uzytkownik nie potrafi otworzyc panelu sterowania wejsc w zapore systemu i nacisnac wylacz?

ta zapora i tak sie wlacza. Trzeba ja wylaczyc w msconfig, nie wspominajac o innych rzeczach typu aktualizacje czy sprawdzanie czy masz antywirusa
 
Po co ten spór ? są zwolennicy linuxa i windowsa jeju : d ten ma wady i ten , ten zalety i ten :D
Ja osobiście w celach prywatnych używam windowsa xp , a np. dla otsa itd. linuxa
 
odpowiedz jest prosta - bo my lubimy napinke, nawet moderator jak widac lubi ja rozkrecac
 
Sam system
memorymen.png

Sorry kamil, ale musialem :<
(procek normalnie w granicach zera bo to po wlaczeniu kompa dopiero, aczkolwiek ram tak sie trzyma :))

czym wiecej masz ramu, tym wiecej system sobie 'zabiera'.
ta zapora i tak sie wlacza. Trzeba ja wylaczyc w msconfig, nie wspominajac o innych rzeczach typu aktualizacje czy sprawdzanie czy masz antywirusa

chyba Cie kulki swedza
 
Po co ten spór ? są zwolennicy linuxa i windowsa jeju : d ten ma wady i ten , ten zalety i ten :D
Ja osobiście w celach prywatnych używam windowsa xp , a np. dla otsa itd. linuxa

No właśnie z racji tego, że nie którzy myślą, że jak używają Linuxa zamiast Windowsa to mogą grać zajebistych pro elo, oh i ah. Sam widziałem, jak franczek w którymś temacie, wjebał nawet ssa ze swojego super linuxa? Po co? Żeby udowodnić? Gdybyś był normalny, to słowem przekonał byś ludzi. A że pierdolisz jak potłuczony, to i dajesz im zdjęcie, żeby tylko Ci uwierzyli, i żebyś tylko na frajera nie wyszedł, bo przypadkiem mógłbyś mieć Windowsa.

odpowiedz jest prosta - bo my lubimy napinke, nawet moderator jak widac lubi ja rozkrecac

Ty, to możesz lubić co najwyżej Linuxa. Boże, jak trudno zrozumieć. I jeszcze te Twoje z dupy wzięte argumenty, że jakbym biuro miał, no kurwa - wtedy Linux w zupełności Ci wystarczy, fakt! Tylko chyba nie pomyślałeś, że taka firma chciała by mieć bazę danych [nie mówię tu o excelu, czy innym produkcje marki Office, bo w większej firmie chujowo spełniają swoją rolę] - no chyba, że chciałbyś otworzyć warzywniak. No ale ok, jest firma z Winblows, i potrzebuje bazy danych, gówno ogarniający w tej dziedzinie szef, pobierze coś z neta, z multum poradników i tyle. Tymczasem na Linuxie gówno ogarniający szef (wy, pro linuxowcy) potrzebuje bazy danych, i woła informatyka, któremu zresztą też musi zapłacić za wizytę, tak więc jeśli już rozmawiamy o kosztach. Co prawda nie zapłaci mu równowartości Windowsa, ale jednak... Nie wiem co Ci fracku91 siedzi w tej głowie, ale jak któregoś dnia jebnie to ino koniec świata będzie.

Windows się nie rozwija, tylko graficznie? Technologia idzie do przodu, i Windows nadrabia wszystko w czasie. Ktoś tam up dał screena, gówno wartego swoją drogą, bo jeśli już tak sprawdzasz pamięć, to sprawdź to na Windows 98, który jest na podobnej fazie rozwoju co Linux aktualnie. Może przesadziłem. No ale hello, tutaj mamy technologie, nowości etc. na Windowsie ofc. zobaczysz to prędzej, szybciej, lepiej - o to chyba chodzi. Linux jest zajebisty, ale nie akurat do takich, równie ważnych rzeczy.

Microsoft, oprócz debilnej łatwości dla użytkowników pokroju texona, postawił również na rozrywkę, abyś mógł w coś sobie działać na tym komputerze, a nie ograniczyć się do gg/www/word/gier na Linux. Więc w dupę sobie wsadźcie te memory managementy, bo Linux akurat tutaj zawsze będzie przeważał - CHYBA LOGICZNE i adekwatne do czynności, których możesz na nim wykonać. (Nie mówię tu akurat o hackingu, bo wiemy, że Linux nadaje się do tego, jak Windows do gier).

A teraz głośno wykrzycz, jak to strasznie Ci ten Windows jeszcze przeszkadza.
 
Last edited:
No właśnie z racji tego, że nie którzy myślą, że jak używają Linuxa zamiast Windowsa to mogą grać zajebistych pro elo, oh i ah. Sam widziałem, jak franczek w którymś temacie, wjebał nawet ssa ze swojego super linuxa? Po co? Żeby udowodnić? Gdybyś był normalny, to słowem przekonał byś ludzi. A że pierdolisz jak potłuczony, to i dajesz im zdjęcie, żeby tylko Ci uwierzyli, i żebyś tylko na frajera nie wyszedł, bo przypadkiem mógłbyś mieć Windowsa.



Ty, to możesz lubić co najwyżej Linuxa. Boże, jak trudno zrozumieć. I jeszcze te Twoje z dupy wzięte argumenty, że jakbym biuro miał, no kurwa - wtedy Linux w zupełności Ci wystarczy, fakt! Tylko chyba nie pomyślałeś, że taka firma chciała by mieć bazę danych [nie mówię tu o excelu, czy innym produkcje marki Office, bo w większej firmie chujowo spełniają swoją rolę] - no chyba, że chciałbyś otworzyć warzywniak. No ale ok, jest firma z Winblows, i potrzebuje bazy danych, gówno ogarniający w tej dziedzinie szef, pobierze coś z neta, z multum poradników i tyle. Tymczasem na Linuxie gówno ogarniający szef (wy, pro linuxowcy) potrzebuje bazy danych, i woła informatyka, któremu zresztą też musi zapłacić za wizytę, tak więc jeśli już rozmawiamy o kosztach. Co prawda nie zapłaci mu równowartości Windowsa, ale jednak... Nie wiem co Ci fracku91 siedzi w tej głowie, ale jak któregoś dnia jebnie to ino koniec świata będzie.

Windows się nie rozwija, tylko graficznie? Technologia idzie do przodu, i Windows nadrabia wszystko w czasie. Ktoś tam up dał screena, gówno wartego swoją drogą, bo jeśli już tak sprawdzasz pamięć, to sprawdź to na Windows 98, który jest na podobnej fazie rozwoju co Linux aktualnie. Może przesadziłem. No ale hello, tutaj mamy technologie, nowości etc. na Windowsie ofc. zobaczysz to prędzej, szybciej, lepiej - o to chyba chodzi. Linux jest zajebisty, ale nie akurat do takich, równie ważnych rzeczy.

Microsoft, oprócz debilnej łatwości dla użytkowników pokroju texona, postawił również na rozrywkę, abyś mógł w coś sobie działać na tym komputerze, a nie ograniczyć się do gg/www/word/gier na Linux. Więc w dupę sobie wsadźcie te memory managementy, bo Linux akurat tutaj zawsze będzie przeważał - CHYBA LOGICZNE i adekwatne do czynności, których możesz na nim wykonać. (Nie mówię tu akurat o hackingu, bo wiemy, że Linux nadaje się do tego, jak Windows do gier).

A teraz głośno wykrzycz, jak to strasznie Ci ten Windows jeszcze przeszkadza.

To samo mu pisałem w poprzednim temacie, ale on dalej swoje ... REP+ sammi za lekturke, może w końcu coś trafi do jego durnego ŁBA.
 
To jest właśnie temat na pb. Ktoś poprosił o pomoc a jak zwykle wszyscy się spinają piszecie posty o tym jaki to linux zajebisty i win7 a koleś miał problem z rme. Umiecie pomóc to pomóżcie bez zbędnych kłótni, a jak nie to nara.
 
Ale mnie samme pocisnales az chyba odinstaluje se tego linuxa ;/ tylko, ze temat byl o tem, ze koles nie ma windowsa bo (byc moze) nie chce sciagac pirata albo nie ma pieniedzy na niego - ma jakis powod. I chcialby RME na linuxa. A Wy mu mowicie "zainstlauj windowsa". Faktem jest, ze niepotrzebnie wdalem sie z Wami w polemike, ale juz mniejsza o to, obiecuje wiecej trzymac jezyk za zebami bo Wy i tak zawsze zrobicie ze wszystkiego flame ;)
 
Back
Top