• There is NO official Otland's Discord server and NO official Otland's server list. The Otland's Staff does not manage any Discord server or server list. Moderators or administrator of any Discord server or server lists have NO connection to the Otland's Staff. Do not get scammed!
  • 2026 staff recruitment is open! Check it out and consider applying!

Wiara

Też nie chodzę do kościoła, nie czytam biblii, rzadko bywam na religii(dzisiaj druga lekcja), a uważam się za katolika.
Czyli tak jakby jesteś fanem piłki nożnej, ale nigdy nie byłeś na żadnym meczu, nie grałeś, nie oglądałeś i się nazywasz fanem?
 
Czyli tak jakby jesteś fanem piłki nożnej, ale nigdy nie byłeś na żadnym meczu, nie grałeś, nie oglądałeś i się nazywasz fanem?

Czyli tak jakby nazywasz się mężczyzną a nigdy nie moczyłeś, bądź tylko fapałeś. pokerface.png

Każdy czlowiek ma inne spojrzenia na wiele rzeczy, jeden musi coś spelniać aby uwazac się za kogos, drugi nie. Walczycie z wiatrakami.

Ja znam powiedzonko na temat wiary:

Wiara czyni cuda

Pozdrawiam.
 
W dzisiejszych czasach instytucja kościoła jest państwem w państwie. Czy chodzenie do kościoła i czytanie pisma sprawia że jesteś katolikiem? Chyba nie, jest wielu ludzi którzy od lat nie byli w kościele i nigdy nie czytali biblii a o wiele bardziej zasługują na miano katolika niż niejedna starsza kobieta która co tydzień przychodzi do kościoła ale po powrocie do domu jej zachowanie jest dalekie od wzorców katolickich.

Pewnie pamiętacie niedawne wydarzenia z krzyżem w Warszawie gdzie setki "katolików" "broniło" krzyża. Po zachowaniu tych osób można zobaczyć do czego prowadzi wiara a raczej fanatyzm. Wielu z tych fanatyków oddało by życie za ten krzyż i szczerze mówiąc nie widzę aż tak wielkiej różnicy między katolicyzmem a islamem pod względem fanatyzmu wyznawców tych religii, zarówno jedni jak i drudzy są w stanie przełamać wszelkie granice w imię "wiary".

Mimo że nie jestem wierzący to szanuje ludzi bez względu na to w co wierzą, ale sam jestem często atakowany przez osoby wierzące ponieważ nie wierze więc jestem gorszy (takie katolickie a może raczej polskie myślenie).

Mam takie małe spostrzeżenie że wielu zatwardziałych katolików nie potrafi logicznie myśleć i wyciągać sensownych wniosków, nie wiem czy się ze mną zgodzicie czy nie, ale często Ci ludzie nie potrafią logicznie rozwiązać jakiegoś problemu i wystarcza im przyznanie przez sobą samym że tak musi być, ponieważ wiara nie dostarcza im logicznych wyjaśnień.

Mam nadzieję że nikogo nie obraziłem.
Pozdrawiam
 
ludzie, nie ma czegoś takiego, że się jest wirzącym katolikiem, ale się nie chodzi do kościoła, nie czyta biblii, nie modli się...NO KURWA

albo jesteś praktykującym katolikiem, albo nim nie jesteś w ogóle

nie wierzysz w kościół, bo uważasz, że jest taki i taki? Okej, uznawaj też takie przykazanie jakie tobie pasują, ale nie uważaj się za wierzącego katolika
 
Ale fracek skumaj to ,że kościół to wymysł ludzi ! w bibli masz zapisane "Dom Boży" nie jest tam napisane daj kase na tace czy jak nie będziesz chodził do kościoła to nie jesteś katolikiem , ludzie nie pełno sprawni często nie mogą chodzić a co w bilbi masz dodatkowo napisane ? można się w domu modlić , można po prostu wierzyć , eh tylko się wymądrzasz .. wiem każdy ma na to inny pogląd ,ale kurde to ,że nie chodzę do kościoła nie znaczy ,że nie jestem katolikiem człowieku ogarnij się.

Nie znajac wiary rownie dobrze moze modlic sie do drzewa w lesie, ale niech nie nazywa sie wtedy chrzescijaninem. Skoro uwaza sie za chrzescijanina to powinien przede wszystkim czytac Biblie, Kosciol to moim zdaniem mniej wazna sprawa. Na zachodzie wbrew poprawnosci politycznej i temu co sie nam mowi jest duzo chrzescijan, ktorzy niekoniecznie chodza do jakichs swiatyni, ale za to codziennie czytaja Biblie. Natomiast u nas "chrzescijan katolikow" jest jakies 90%, ale przynajmniej 2/3 z nich nie zna podstawowych faktow z Ewangelii...
 
Nie znajac wiary rownie dobrze moze modlic sie do drzewa w lesie, ale niech nie nazywa sie wtedy chrzescijaninem. Skoro uwaza sie za chrzescijanina to powinien przede wszystkim czytac Biblie, Kosciol to moim zdaniem mniej wazna sprawa. Na zachodzie wbrew poprawnosci politycznej i temu co sie nam mowi jest duzo chrzescijan, ktorzy niekoniecznie chodza do jakichs swiatyni, ale za to codziennie czytaja Biblie. Natomiast u nas "chrzescijan katolikow" jest jakies 90%, ale przynajmniej 2/3 z nich nie zna podstawowych faktow z Ewangelii...

Szczerze, kościół jest świątynią a ksiądz pośrednikiem który powinien być dla ludzi, wspierać ich etc. W Polsce księża robią machlojki bo wszyscy myślą, że "Boży" czlowiek nie oszukuje, kradnie. Myślicie, że dlaczego PiS ma tyle poparcia ? ich punktem kulminacyjnym jest kościół, wiara a większość tępego narodu wierzy we wszystko co powie ksiądz/biskup. Wszystkim rządzi polityka nawet księżmi, kilka dni temu na mszy świętej ksiądz kazał się modlić za "wszystkich płacących podatki". Wracając do Biblii, to stworzenie "Adama i Ewy" znikąd przez Boga jest dla mnie śmieszne i nie realne. Jest wiele badań, że przodkiem człowieka była małpa, posturą również człowiek przypomina małpę no ale nie wszyscy patrzą na to realnie.

Wiara jak wiara, również jestem katolikiem lecz nie praktykuję oraz nie potrzebuję do tego pośredników czyt. (księży, pingwinów). W sumie dobrze, że coraz większa ilość ludzi zaczyna widzieć to co się dzieje z wiarą może kościół zmieni swoje postępowanie i zacznie prowadzić ciekawe msze a nie opowiada o rzeczach które wydarzyły się XX lat temu i o których znaczna część ludzi nie ma pojęcia. Poza tym nie wszyscy księża myślą logicznie, realnie. Większość starszych księży pieprzy nie od rzeczy i tylko zanudza zamiast przyciągać ludzi. Sam z tego powodu zaprzestałem chodzenia do kościoła.
 
Wracając do Biblii, to stworzenie "Adama i Ewy" znikąd przez Boga jest dla mnie śmieszne i nie realne. Jest wiele badań, że przodkiem człowieka była małpa, posturą również człowiek przypomina małpę no ale nie wszyscy patrzą na to realnie.


Przypowieści ze starego testamentu to niekoniecznie prawdziwe historie. Nie musiało być żadnego jabłka, raju, nawet ADAMA i EWY. W starym testamencie chodzi głównie o przesłanie.
 
Przypowieści ze starego testamentu to niekoniecznie prawdziwe historie. Nie musiało być żadnego jabłka, raju, nawet ADAMA i EWY. W starym testamencie chodzi głównie o przesłanie.

Ale katecheci wmawiają to dzieciom na lekcjach, księżą dorosłym w kościołach ;]
 
Szczerze, kościół jest świątynią a ksiądz pośrednikiem który powinien być dla ludzi, wspierać ich etc. W Polsce księża robią machlojki bo wszyscy myślą, że "Boży" czlowiek nie oszukuje, kradnie. Myślicie, że dlaczego PiS ma tyle poparcia ? ich punktem kulminacyjnym jest kościół, wiara a większość tępego narodu wierzy we wszystko co powie ksiądz/biskup. Wszystkim rządzi polityka nawet księżmi, kilka dni temu na mszy świętej ksiądz kazał się modlić za "wszystkich płacących podatki". Wracając do Biblii, to stworzenie "Adama i Ewy" znikąd przez Boga jest dla mnie śmieszne i nie realne. Jest wiele badań, że przodkiem człowieka była małpa, posturą również człowiek przypomina małpę no ale nie wszyscy patrzą na to realnie.

Wiara jak wiara, również jestem katolikiem lecz nie praktykuję oraz nie potrzebuję do tego pośredników czyt. (księży, pingwinów). W sumie dobrze, że coraz większa ilość ludzi zaczyna widzieć to co się dzieje z wiarą może kościół zmieni swoje postępowanie i zacznie prowadzić ciekawe msze a nie opowiada o rzeczach które wydarzyły się XX lat temu i o których znaczna część ludzi nie ma pojęcia. Poza tym nie wszyscy księża myślą logicznie, realnie. Większość starszych księży pieprzy nie od rzeczy i tylko zanudza zamiast przyciągać ludzi. Sam z tego powodu zaprzestałem chodzenia do kościoła.

To juz powinno pozostac osobista sprawa kazdego z nas czy kosciol lubimy czy nie. Raczej w tej chwili nie sciga Cie inkwizycja, ani w zaden sposob nie masz przejebane z powodu kosciola, a tenze czesto tez pomaga poprzez organizacje takie jak np caritas (oczywiscie te tez mozna skrytykowac, tak moznaby w nieskonczonosc - ale po co?). Krytykowac jest latwo, zrobic cos samemu duzo trudniej.

Co do PiSu - chodze do kosciola dosc czesto, slucham kazan roznych ksiezy i nie slyszalem nigdy nawolywania ani bezposredniego, ani posredniego typu "glosujcie na X". Generalnei jesli slysze cos na temat wladzy to jest to ogolna krytyka moralnosci osob zajmujacych wysokie stanowiska, z ktora trudno sie nie zgodzic, natomiast nie spotkalem sie z nawolywaniem jakiegokolwiek kaplana do glosowania na kogokolwiek.

To co piszesz, ze PiS = Kosciol, "katole" i "babcie" to typowa papka wpajana Wam przez media, ktora wiekszosc spoleczenstwa jak widac lyka. Ja osobiscie nie jestem fanem tej partii, chocby z tego wzgledu, ze w rzeczywistosci pogladowo jest ona prawie taka sama jak platforma, roznice sa tak na prawde marginalne, natomiast kontrast miedzy tymi partiami naglasniaja tylko i wylacznie media. Jest to celowe tworzenie sytuacji taka, jaka jest - a mianowicie sklocenie "wyzwolonego" elektoratu z tymi "konserwatywnymi" w klotni, ktora jest tak na prawde o nic. A ludzie sie na to nabieraja - ot taki ladny mamy system co sie nazywa demokracja. Ale nie zbaczajmy juz dalej z glownego watku

@down
scieme to akurat paradoksalnie najbardziej lykaja "mlodzi i wyksztalceni", ale nie o tym ten temat
 
Last edited:
To juz powinno pozostac osobista sprawa kazdego z nas czy kosciol lubimy czy nie. Raczej w tej chwili nie sciga Cie inkwizycja, ani w zaden sposob nie masz przejebane z powodu kosciola, a tenze czesto tez pomaga poprzez organizacje takie jak np caritas (oczywiscie te tez mozna skrytykowac, tak moznaby w nieskonczonosc - ale po co?). Krytykowac jest latwo, zrobic cos samemu duzo trudniej.

Co do PiSu - chodze do kosciola dosc czesto, slucham kazan roznych ksiezy i nie slyszalem nigdy nawolywania ani bezposredniego, ani posredniego typu "glosujcie na X". Generalnei jesli slysze cos na temat wladzy to jest to ogolna krytyka moralnosci osob zajmujacych wysokie stanowiska, z ktora trudno sie nie zgodzic, natomiast nie spotkalem sie z nawolywaniem jakiegokolwiek kaplana do glosowania na kogokolwiek.

To co piszesz, ze PiS = Kosciol, "katole" i "babcie" to typowa papka wpajana Wam przez media, ktora wiekszosc spoleczenstwa jak widac lyka. Ja osobiscie nie jestem fanem tej partii, chocby z tego wzgledu, ze w rzeczywistosci pogladowo jest ona prawie taka sama jak platforma, roznice sa tak na prawde marginalne, natomiast kontrast miedzy tymi partiami naglasniaja tylko i wylacznie media. Jest to celowe tworzenie sytuacji taka, jaka jest - a mianowicie sklocenie "wyzwolonego" elektoratu z tymi "konserwatywnymi" w klotni, ktora jest tak na prawde o nic. A ludzie sie na to nabieraja - ot taki ladny mamy system co sie nazywa demokracja. Ale nie zbaczajmy juz dalej z glownego watku

Nie przeczytałeś ze zrozumieniem mojego posta. Nie mówię, że wszyscy są źli,skorumpowani. Zgadzam się z tym iż są księża którzy są "prawdziwi" i na 1 miejscu liczy się pomoc ludziom a nie jazda wyjebaną furą z kierowcą. Co do PiSu pooglądaj sobie widownię co niektórych posłów to zobaczysz czy nie ma tam "samych" babci i dziadków ;] Babki i dziadki to taka kategoria wiekowa (chociaż nie wszyscy) którzy łykają ściemę i to nie jest żadna sprawa mediów bo nie tylko media tak ukazują tą partię lecz reszta partii politycznych też ich tak widzi. W końcu kto podpierdzielił i sprzedał swoich koalicjantów jak nie PiS ? ;)
 
A ja sądzę, że to tylko kwestia chwil jak nauka obróci Jezusa w niepamięć.
Choć wywodzę się z rodziny wierzącej i praktykującej swą wiarę, to nie jestem osobą, która wierzy bezgranicznie.​
 
A ja sądzę, że to tylko kwestia chwil jak nauka obróci Jezusa w niepamięć.
Choć wywodzę się z rodziny wierzącej i praktykującej swą wiarę, to nie jestem osobą, która wierzy bezgranicznie.​

Dokładnie czuje to samo : D
 
Czyli tak jakby jesteś fanem piłki nożnej, ale nigdy nie byłeś na żadnym meczu, nie grałeś, nie oglądałeś i się nazywasz fanem?
Jednocześnie się z tym zgodzę, ale też i nie..
Bo ja akurat też zajebiście lubię oglądać skoki narciarskie.. Nie byłem niestety nigdy na żadnej skoczni, ale nakurwiałem w nie na kompie, a jak byłem mały to robiłem skocznie z papieru i papierowych skoczków w skali 1;100~~ Tylko skoczkowie byli nieco więksi, żeby jakoś dawało radę xD!

Hmm wgl ten temat to powstał, żeby się napiąć, bo NIC TAK NIE ROBI NAPINY JAK TEMAT WIARY

Jestem wierzący, od czasu do czasu wpadne do kościoła, głównie jak jest jakaś fajna akcja, typu taki palikot dostanie się do sejmu,bo wtedy to są kazania takie, że łapiesz każde słowo, a nie zasypiasz jak to zazwyczaj bywa XD

Co do spraw jak bardzo państwo powinno być katolickie czy świeckie czy kij jak tam chcecie to określić, to jestem za tym, by kościół nadal "panował" bo oprócz KIBOLI, to tylko on stopuje szerzenie pedalstwa i innych kurestw.


Hmm co do starego testamentu itp itd. to popatrzcie w literature, często przedstawia się ludzi jako zwierzęta itp. by metaforą im wepchać do głowy.. Bo kiedyś ludzie trochę inaczej myśleli..
Było takie coś Wilk ~~ z czegoś tam (nie z biblii)

Co do tez typu "nie ma Boga, bo by nie było zła" to nie macie racji, Bóg dał wybór między dobrem, a złem, (dla maniaków: to tak jak wybierałeś czy chcesz być Nightmare Knightem czy Brotherhood of Bones..., cipsoft też ci dał wybór)

Wgl jakby Jezus zszedł z tego krzyża to wiecie co by było? gówno, all by wierzyli i była taka maniama, żeby tylko wiara, wiara, wiara = nuda, a tak to Bóg daje nam wybór, czy rzeczywiście w to wierzymy itd.. Żydy mówią, że jezusa wykradli ciało jego ziomki, araby, że jezus był jednym z proroków itd..

Myślę, że nie ważne jaką sie religie wyznaje, bo wierzymy w tego samego "Boga", a raczej tu chodzi, nie o to, że on istnieje, ale chodzi o to, że wierzymy w ten sam kodeks moralności i właściwego postępowania... Kiedyś bibilie i inne księgi stanowiły prawo ;] Myślisz, że po co są przykazania? Żeby tego nie robili, a karą się straszy, bo kiedyś nie miałeś takiego systemu infiltracji policji, więc mogłeś kogoś zajebać i nikt by nie się nie dowiedział, a tu masz powiedziane, zajebiesz to lecisz do piekła i od kary nie uciekniesz.

Buddyzm też jest dobry, bo jak jesteś zły teraz, to możesz się zrespić jako robak (W sumie ciekawa rzecz, jakby cipsoft zamiast kiedyś dać system banów za pvp dał system, że jak za dużo zabijasz to zmieniasz się np. w rata na tydzień XD i popierdalasz tak z tyloma hp itd xDDD)

No.
 
ale pierdolicie xdd , a najlepsze jest to ,że wy zawsze na każdy temat kurwa na każdy macie tyle informacji xdd
 
Back
Top